Thursday, July 18, 2013

KONKURS My Love Shabby i PRYMUS AGD!!!


Witajcie!

Wiem, wiem ... zapowiadałam i trochę się opóźniło, za co Was przepraszam, ale słuchajcie!

Warto było czekać!!!

Ogłaszam pierwszy u My Love Shabby KONKURS, w którym NAGRODY funduje firma Prymus AGD

Zobaczcie do jest do wygrania ... pamiętacie mojego poprzedniego posta? Dopiero co pokazałam Wam swoje ostatnie zakupy ... a Wy już zgłosiłyście się do Pani Emilii i właśnie dlatego Pani Emilia zaproponowała ten konkurs dla Was!!!


No właśnie, Emalia Olkusz, piękny zestaw i to w pięknym pastelowym kolorku!

Wszystkie te produkty możecie śmiało zamawiać w sklepie Prymus AGD

Tutaj kolejne przykłady tego co można zakupić w sklepiku u Pani Emilii :)




Jeśli czegoś nie ma aktualnie w ofercie, piszcie maile! - Pani Emilia postara się zdobyć dla Was wymarzone słodziaki ;) Ach, kochamy je prawda? Już dawno oszalałyśmy Wszystkie na punkcie emaliowych pasteli!

esklep@prymus-agd.pl

A teraz do rzeczy ;)    ZASADY KONKURSU    są następujące:

Warunki konieczne do udziału w konkursie:

1.  Zostaw komentarz pod tym postem i UWAGA zadanie specjalne:
Wymyśl hasło reklamowe promujące firmę Prymus-agd!
To prawdziwy konkurs, bo zwycięzcą będzie osoba, której hasło okaże się najbardziej trafne!

2. Polub funpage firmy Prymus AGD na FB 

3. Polub raczkujący ;) funpage My Love Shabby na FB

4. Osoby prowadzące bloga umieszczają poniższy banerek u siebie na blogu :)



5. Będziemy ogromnie wdzięczne jeśli umieścicie również informację o konkursie na swoich profilach FB :)

6. Będzie mi również miło jeśli nowe osoby zostaną u mnie na dłużej i będą obserwować mojego bloga, ale nie jest to warunek konieczny.

7. Anonimki bawią się z nami, proszę o podanie adresu email w komentarzu.

8. Bawimy się do 7 sierpnia do północy. Zwycięzca zostanie ogłoszony najpóźniej do dnia 10.08.2013r.

9. POWODZENIA!!!


No to co? Startujemy nie?

Saturday, July 13, 2013

Sezon cukiniowo - ogórkowy rozpoczęty!


Dziewczyny dzisiaj tak króciutko ... pada u nas, brzydko i zimno, zdjęć nawet nie ma jak robić ...
A trochę chciałabym znowu pokazać, ale może nawet lepiej nie teraz, kiedy jeszcze projekty nie są ukończone ;)

Dzisiaj pierwszy raz zakisiłam nasze ogóry! I jest już pierwszy zbiór cukinii! Lubicie? Ja uwielbiam, mam już nowy przepis na faszerowane cukinie i mam zamiar go wypróbować.


Oczywiście plony te możemy zajadać dzięki mojej Kochanej Mamie, która sadzi, plewi, przesadza, wyrywa, podlewa ... a dzisiaj w deszczu zrywała wszystko co nam było potrzebne, nawet wykopywała chrzan!

A teraz to będzie MEGA prezentacja, będziecie się pewnie śmiać do łez ... ja sama się z siebie śmieję, ale dla mnie to ważny postęp w mojej karierze kulinarnej ;)

Otóż  upiekłam ja pierwsze ciasto z owocami, nadal ucierane, proste tak, że już chyba prościej się nie da, ale inne niż te, które piekłam do tej pory czyli ucierane bez owoców albo muffiny ;)



W sumie to nie planowałam piec dzisiaj, ale mama w autobusie podsłyszała rozmowy o pieczeniu i sąsiadka przekazała Jej przepis ;) 

6 łyżek maki
6 łyżek cukru
6 łyżek oleju
2 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Zdrowe to to nie jest, bo na oleju, ale jak dla mnie idealne, bo robi się może 10 minut?

A teraz uwaga, wisienka na torcie, tak smakowało dziewczynkom, że zjadły pół, więc nie zastanawiając się dłużej upiekłam drugie, ale z podwojonej porcji, w tortownicy, no i co wyszło? zakalec hahahaha ;)

Konkurs, o którym pisałam w poprzednim poście nie wypalił, bo jest jeszcze sporo ustaleń i potrzebnych materiałów, więc przekładamy wstępnie na sierpień, ale UWAGA!

Nie uwierzycie!

Pamiętacie mój ostatni post? Emalia? Pastele?

No właśnie, Pani Emilia odnotowała znaczny wzrost zamówień, nawet nie zdążyłam Jej napisać o poście, a Ona już to zauważyła i wiecie co?

Postanowiła, że odda jakieś cudeńka na konkurs!

Powinny dojechać do mnie niebawem, pstryknę fotki i startujemy! Ciekawe co będzie do wygrania?

Mam nadzieję, że Wam się spodoba :)

Miłej niedzieli Kobitki!



Wednesday, July 10, 2013

EmaLiOVE szaleństwo w pastelach!


Czy Wy to widzicie???


Te cuda i jeszcze inne przyjechały do mnie dwa dni temu!!!



Z całą pewnością mogę powiedzieć, że zasyciłam już swój głód w temacie emaLiOVE pasteLOVE ...


A teraz najważniejsze!

Myślę, że chciałybyście wiedzieć gdzie kupuję takie cuda szczególnie, że ceny są świetne np. taka kanka kosztuje 21,90 zł + koszt przesyłki 12 zł ...



Większość jest w II gatunku, ale uwierzcie mi, ja kupowałam w ciemno i jak dla mnie te cudeńka są idealne, drobne wady są prawie niezauważalne!

Pani Emilia, z którą jestem w stałym kontakcie jest świetna, doskonale wie o co chodzi takim szalonym Kobitkom, jak My ;)

esklep@prymus-agd.pl

Ja skusiłam się jeszcze na słoiczki, jeszcze nie wiem co w nich będzie, ale na pewno są mi potrzebne ;)
 



No to ciał Kobitki!

A już w przyszłym tygodniu kolejne Candy tym razem będzie to akcja organizowana wspólnie z firmą, która oferuje ciekawe rzeczy do dekoracji wnętrz. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu!

Sunday, July 7, 2013

A jednak BIAŁY ... ciąg dalszy Pierwszego Candy


Hej Kobitki!

Obiecałam w poście z wynikami losowania, że przeczytam Wasze opisy jeszcze raz i wybiorę 5 najpiękniejszych opowieści. Jak postanowiłam, tak też zrobiłam i przedstawiam Wam poniżej odpowiedzi, które najbardziej mnie rozczuliły, które są bardzo ciekawe i wyjątkowe, w których pokazałyście, że potraktowałyście moją prośbę poważnie. Bardzo Wam za to jeszcze raz dziękuję, przemiło się Was czytało! 

Wymienione poniżej Dziewczyny otrzymają ode mnie serduszka - zawieszki uszyte przeze mnie specjalnie na tą okazję. Będę kontaktowała się z Wami mailowo i oczywiście będę chciała wywiązać się z obietnicy jak najszybciej.

Jak byłam mała i przemierzałam dziarsko świat w błękitnej sukienusi wyjadając ziemię z kwiatków, to co krok moja mama wołała: "Karolinka, Karolinka!". Ale mój tato i malutki brat z lenistwa z KAroliNKI zrobili KANKĘ, więc kto jak nie ja ma spróbować szczęścia w walce o to niebieskie cudo? ;) Wszystkie prezenty są śliczne, w kance zamieszkałyby setki cienkopisów, niezbędne narzędzie studenta na moim kierunku, na talerzyku trzymałabym owoce i zjadała ze smakiem podczas nauki. Świecznik idealnie pasowałby do dużego pokoju, więc podzieliłabym się nim z rodzicami, a wieszaczek jest mi pilnie potrzebny, bo torebki nie mieszczą mi się na tym, który już mam ;)
Pozdrawiam :)

Stanę sobie tutaj bo już marzę... Rano gdy wstanę wezmę kankę i pójdę do sąsiada po świeże mleko, zanim doniosę do domu ukradnę łyczka. Wejdę do kuchni i wezmę ściereczkę z wieszaka, by zatrzeć ślady mego uczynku. Na pięknym talerzyku umieszczę kanapkę z dżemem truskawkowym, popijać będę ciepłym jeszcze mlekiem. A wieczorem po ciężkim dniu pracy odpocznę przy blasku świec wspominając miło dzionek... eh.
Może będzie mi dane...:)

Długa kolejka...ale ustawiam się grzecznie z nadzieją na to, że szczęście dopisze własnie mi podczas losowania. Jestem tu pierwszy raz ale z miłą chęcią zostanę stałym gościem.
Piękne prezenty przygotowałaś! Zacznę od kanki, bo...wraca do łask ostatnio a u mnie budzi wspomnienia z dzieciństwa. Oczywiście służyła do mleka, moja babcia przynosiła w takiej kompot dziadkowi na pole. A my jako dzieci chodziliśmy zbierać do niej wiśnie. Dlaczego właśnie do kanki?- Pojęcia nie mam...Teraz znalazłaby u mnie miejsce w kuchni właśnie pełna wiśni, tak samo ten śliczny talerz. Wieszaczek to właściwie potrzebny mi od zaraz, bo mam problem z kluczykami od samochodu- rzucam gdzieś i potem namiętnie szukam za każdym niemal razem kiedy trzeba gdzieś jechać. A świecznik dołączyłby do sporej już kolekcji. Może powiedzieć, że zbieram świeczniki to za dużo, ale mam ich naprawdę sporo i ciągle dokupuję jeśli jakiś wpadnie mi w oko. TAKIEGO jeszcze nie mam :)
Dopisuję się do obserwatorów jako bianco, a banerek na moim blogu:
http://galeriaartbeataraczynska.blogspot.com/

Witaj,
bardzo chętnie zapisuję się u Ciebie na candy. Jestem u Ciebie po raz pierwszy, ale na pewno zagoszczę na dłużej.
Ja wraz z mężem i dziecięciem naszym jesteśmy właśnie na etapie planowania wykończenia i aranżacji przyszłego mieszkania, które deweloper wyda nam w okolicach sierpnia dopiero. A więc mamy chyba leciuchno utrudnione zadanie, gdzież by rozplanować Twoje piękne prezenty w naszym m. Ale powalczę i używając wyobraźni, widzę to następująco: kanka pełniłaby rolę oryginalnego wazonu, w którym - w zależności od okoliczności, pory roku - zmieniałyby się dekoracja ( to kwiatowa, to gałązkowa, to papierowa, itd.). Ustawiłabym ją na niewysokiej komodzie, tuż obok wyeksponowanych zdjęć w ramach. Tudzież inna opcja przewiduje ustawienie jej na blacie kuchennym, a w jej środku drewniane "narzędzia" kuchenne. Hmm, to nawet może lepsza opcja byłaby, tym bardziej, że planujemy ścianę ceglaną, a na jej tle taka kanka wyglądałby świetnie. następnie, świecznik na pewno stanąłby na wspominanej wcześniej niskiej komodzie. Talerz pełniłby funkcję praktyczną, chętnie podawałabym na nim kawałki domowego ciasta, na deser poobiedni. A już zwłaszcza wówczas gdy odwiedzi nas... teściowa. A niech pozadrości pięknego talerza. :-) Piekny wieszaczek widzę w łazience przy umywalce na ręcznik do wycierania rąk. I chyba byłabym skłonna zmienić pierwotne plany co do koloru wieszaczków i stojaka na papier toaletowy z ciemnych, na taki jak Twój wieszaczek. :-) Bo materiał wykonania, jak najbardziej, się zgadza. :-) Ech, a teraz pozostaje mieć trochę szczęścia. Życzę szczęścia nam wszystkim biorącym udział w ty,wyjątkowym candy!
Pozdrawiam,
Katarynka

Przeczytałam zadanie konkursowe i zaczęłam biegać po mieszkaniu jak szalona. Ooo tak, kanka na mleko stała by tuż przy piecu, tak jak u mojej Babci, która chowała w niej ryżowe ciasteczka. Talerzyk jest tak uroczy, że zaprząta mi głowę od dobrych kilku chwil. Byłby położony na tyle wysoko, by wszystko-niszczące-i-rozbierające-na-części ręce mojej córci go nie dosięgły. Wieszaczek wisiałby w pokoju, tak bym moja na nim wieszać zdjęcia. A świecznik tuż przy łóżku, by oświetlał mi ponure dni.
Nagrody są cudowne! Gdy uda mi się je wygrać zrobię coś szalonego :D
Pozdrawiam,
m.czapiewska@onet.pl


A tutaj dodatkowa 6ta osoba otrzyma również serduszko - zawieszkę za nietypowe i niekonwencjonalne pomysły wykorzystania cukierasów!

Witam :) I zostaję na dłużej. Cukierasy cudne!!! I po kolei:
- talerz do kuchni (od soboty wreszcie będę miała kredens w cudnym kolorze kości słoniowej, więc jak znalazł na owoce, cukiereczki, ciasteczka);
- wieszak - na drzwi między wiatrołapem a przedpokojem; a do czego? Ano do wieszania wianków :)
- kanka - do zbioru naczyń specjalnego zarachowania ;) czyli na kwiaty :)
- świecznik - wcale nie na świece, tylko, rzecz jasna, również na kwiaty :)
Info o candy na kwiato-stany.blogspot.com
Pozdrawiam!

 Gratuluję Wam Dziewczyny! Jesteście szalone! A Wszystkim Uczestniczkom jeszcze raz bardzo, ale to bardzo dziękuję. Powtórzę się, ale w najśmielszych oczekiwaniach nie spodziewałabym się takiej ilości osób! 

W moim dzisiejszym długawym poście chciałabym jeszcze pokazać trochę zdjęć z białym Ektorpem. Jak pamiętacie poprzednia wersja to kolor beżowy 

Ja jednak coraz bardziej uświadamiam sobie, że wszystkie pierwsze pomysły powinnam realizować od razu, bo wcześniej czy później i tak do nich wracam :)

I tak też stało się z pokryciem sofy, obawiałam się, że biały, że przy dziewczynkach, a w zasadzie trójce dzieci, bo małż to przecie takie wyrośnięte dziecko, że sobie nie poradzę z moją chorobą zwaną "pedantyczność" ... no i co? wytrzymałam 8 mcy i jakieś 2 m-ce temu kupiłam biały i co więcej, chyba już do beżu nie wrócę, więc prawdopodobnie beżowa wersja pójdzie na sprzedaż.

Oczywiście co do użyteczności, będę płakać, bo brudzi się, no brudzi i prać trza, no trza, ale jak piknie! :D

Na razie zakładam na siedzisko narzutkę, bo chyba wszystkie tak robimy ;) ... my posiadaczki białych pokryć, to wiemy ;)

Moja miłość do bieli jest coraz silniejsza, choć i szarości mnie zdobywają coraz bardziej ... kredensik już mi się bardziej widzi wybielony pastą ... 







 Jeszcze jedno malutkie zdjęcie ... nasze marne zbiory ... pogoda nie daje nam rozkoszować się pysznościami ... maliny na razie wczesne, te późniejsze będą dorodniejsze, a wiśnie toż to sukces w tym roku ;) 


 Miłej niedzieli Dziewczyny i miłego odpoczywania!!!